Do wołowiny mamy stosunek szczególny. To od niej zaczęła się nasza „rewolucja jakości”. Podczas, gdy w większości supermarketów czy sklepów rzeźniczych w Polsce wciąż panuje wołowina słabej jakości, ze starych, wyeksploatowanych, nierzadko poranionych i trzymanych w fatalnych warunkach krów ras mlecznych, u nas króluje jakość. Nasza wołowina pochodzi głównie z mięsnych ras takich jak balck angus czy hereford, hodowanych wyłącznie wolnowybiegowo w sezonie pastwiskowym. Bydło takie przez całe życie cieszy się wolnością i naturalną dietą jak trawa, siano czy ziarno. My nie poganiamy natury. Nasze bydło dojrzewa nawet kilkanaście miesięcy później niż bydło hodowane intensywnie. Dla nas jakość ma znaczenie.

Warto też dodać, że jesteśmy jednymi z prekursorów dojrzewania wołowiny na sucho w Polsce, a nad całym skomplikowanym procesem dojrzewania czuwa mistrz rzeźnicki z Anglii. Ponadto dystrybuujemy oryginalną wołowinę z Japonii (np. wagyū z Kobe i z Kagoshimy).